Pani Śpioszek definitywnie zakończyła kolejne znajomości. W tym momencie czuje się trochę dziwnie, nudno. Ostatnimi czasy Pani Śpioszek myślała tylko o tym, jak pewnym osobom dojebać.Knuła, knuła i wyknuła. Było śmiesznie, mocno i celnie. Pani Śpioszek załatwiła wszystko sprawnie i w białych rękawiczkach. Powolutku, bez nerwów wytłukła wszystkie Małpy. I chociaż plan pierwotny nie wypalił, kolejny okazał się być tylko lepszy. Pani Śpioszek nie wie już o co poszło i kto zaczął. Tylko ta nuda......
"Ponieważ ludzie to tak naprawdę wrażliwe zwierzęta. Wystarczy zastawić pułapkę i czekać na ofiarę. Cel, który chcesz zniszczyć, będzie jak bezradna lalka, którą łatwo da się manipulować. Nie będzie w stanie uciec" Yi Jing