środa, 17 października 2012

Każdego ranka Pani Śpioszek czynnie bierze udział w pracach twórczych. Codziennie rano o godzinie 6:45 maluje pewność siebie i dobry humor. Gdzieś pomiędzy wrysowuje sympatię, cierpliwość i jeszcze coś, czego nie potrafi nazwać.Cechę, która sprawia, że Pani Śpioszek codziennie potrafi promiennie uśmiechać się do osób na których widok temperatura w jej sercu spada poniżej zera. Pani Śpioszek bardzo się stara aby spod tego co namalowane nie wydostało się choć trochę tego co prawdziwe. Pani Śpioszek tworzy maskę tygrysa. Maskę, która śmieje się radośniej niż ktokolwiek. Maskę, która potrafi ukryć czerwone od płaczu oczy. Maskę, która tworzy coś niesamowicie niewinnego, która mesmeryzuje. Maskę, która wprowadza w niemożliwy do zrozumienia sen...... 

Tak naprawdę zamiast tygrysa na masce namalowany jest klaun.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz