Pani Śpioszek jest zmęczona. Pani Żołnierz jest zmęczona. A te cholerne Robaki ciągle atakują, jakby im ktoś silniczki w tyłki powsadzał, a dezynsekcja gówno daje. A więc Pani Śpioszek włóczy się od jednego speca do drugiego, czego efektem jest wyłącznie coraz większa wściekłość i chęć olania sprawy. W końcu te parę lat Pani Śpioszek jak najbardziej może spędzić z Robakami. Już nawet się przyzwyczaiła......Skoro Pani Śpioszek kocha Tanatosa, czemu nie pokocha Robaków?
Pani Żołnierz mówi, że to dlatego, że te Robaki razem z Glistami Emocjonalnymi zniszczyły Pani Śpioszek życie a Tanatos, choć to całkowicie irracjonalne pomaga Pani Śpioszek egzystować dalej. No i Tanatosa Pani Śpioszek się nie boi, a Robaków tak
Ehhh........Pani Śpioszek powoli przegrzewają się zwoje. Chyba pójdzie spać, jutro kolejny dzień walki.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz