Dzisiejszego dnia Pani Śpioszek odzyskała telefon. A raczej kartę i raczej nie odzyskała a wyrobiła sobie duplikat. Oczywiście zablokować numeru imei się nie dało, ale Pani Śpioszek wiedziała, że nie może być idealnie, zawsze coś musi psuć cały efekt. Zazwyczaj jest to czynnik ludzki. Tym razem była to policja. Cóż.......Pani Śpioszek zawsze mówiła, że ludzie to w miażdżącej większości idioci. Pani Śpioszek co prawda nie wie na czym polega to zjawisko i w jaki sposób zidiociałym jednostkom udaje się przetrwać. To po prostu istnieje i nie chce się wyplenić. Pani Żołnierz uważa, że takich ludzi powinno się zamykać. Lecz kto wtedy produkowałby pieniądze? Pani Żołnierz dobrze tego nie przemyślała. Czyżby również wirus głupoty zaczynał ją dopadać? Może to dlatego każdy z ostatnich planów i pomysłów Pani Żołnierz okazał się niewypałem?
Pani Śpioszek słucha 'Setsugetsuki'. Uspokaja się. Muzyka gwałtownie i nachalnie wali do bram jej umysłu, przeciska się chociażby przez dziurkę od klucza. I zostaje. Nigdy nie odchodzi........Kolejne w kolejce jest 'Guren'.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz